Wysyłka w 24H oraz darmowa dostawa od 99 zł

Jak podać kotu tabletkę? 5 skutecznych metod

24 maja 2022

Każdy właściciel kota prędzej czy później będzie musiał zmierzyć się z tym wyzwaniem – podaniem pupilowi leku. Chociaż aktualnie coraz więcej preparatów tworzonych jest z myślą bezpośrednio o zwierzętach (do niektórych tabletek dodaje się na przykład atrakcyjne zapachowo otoczki lub osłonki, które zachęcają kota do przyjęcia kapsułki nawet bezpośrednio z ręki), to wciąż istnieje cała gama leków, których nasz puchaty przyjaciel z pewnością nie przyjmie z radością. 

Podawanie kotu tabletki to zresztą moment stresujący nie tylko dla samego czworonoga, ale również właśnie dla jego opiekuna. Właściciele obawiają się, że kot może się zadławić, wypluć niezbędny lek albo zareagować mniejszą lub większą agresją na próbę wmuszenia mu specyfiku. Mając więc świadomość, jak ogromnym problemem potrafi być leczenie kota, podpowiadamy kilka sprawdzonych metod. Sugerowane rozwiązania ułożyliśmy w kolejności od najbardziej do najmniej inwazyjnego (tak, najlepsze zostawiliśmy na koniec).

Metoda I: Jak podać kotu tabletkę? Po prostu włóż mu ją do gardła!

Skoro człowiek potrafi samodzielnie połknąć tabletkę, to dlaczego kot miałby tego nie zrobić? Otóż kot nie widzi w tym większego sensu ani celu. Z jego perspektywy wkładana do pyszczka kapsułka to rodzaj intruza. Mruczek nie myśli przecież przyszłościowo, na przykład o ochronie przed robakami. Nie zmienia to jednak faktu, że podanie kotu tabletki tak, by ten sam ją połknął, byłoby rozwiązaniem idealnym i gwarantującym skuteczność leku. Czy więc można zmusić miauczącego przyjaciela do odważnego otwarcia pyszczka i połknięcia preparatu?

Trzeba przyznać, że nie jest to metoda przyjemna i najlepiej przystępować do niej we dwie osoby – jedna trzyma kota (najlepiej owiniętego w koc, tak by wystawała z niego jedynie głowa), druga zaś odchyla lekko kocią głowę, rozwiera pyszczek mruczka i po linii języka, przy pomocy palca, umieszcza tabletkę głęboko w kocim gardle. Po takim manewrze należy uniemożliwić kotu (przez kilka chwil) otwarcie szczęki, bo inaczej z pewnością wypluje podany specyfik. Proces można przyspieszyć, delikatnie masując/głaszcząc kota ręką po gardle, by wymusić u niego odruch przełykania. 

Jeżeli uda się dać kotu tabletkę w ten sposób, trzeba go jeszcze zachęcić do popicia jej wodą. Niestety, jak pisaliśmy w artykule o tym, ile powinien pić kot, mruczki nieszczególnie przepadają za zaspokajaniem pragnienia w tak prosty sposób. Trzeba więc zwieść kota, dodając do wody coś atrakcyjnego, na przykład Churu. Później pozostaje jedynie mierzenie się z konsekwencjami, czyli absolutną obrazą mruczka po tak bezceremonialnym działaniu.

Metoda II: By podać tabletkę kotu, rozpuść ją w płynie i wstrzyknij strzykawką do kieszeni policzka

Kolejna metoda na podawanie kotu leku, to rozpuszczenie go w odrobinie płynu i podanie wprost do kociego pyszczka. Sposób ten ma jednak kilka poważnych wad. Tabletki są zwykle dla kotów przerażające z powodu ich goryczy. Gorycz ta ujawnia się jednak zwykle dopiero po chwili (cienka warstwa zewnętrzna ma spowolniony nieco okres rozkładu pod wpływem wilgoci). W przypadku rozkruszenia tabletki uwalnia się z niej całą tę gorycz, której nie jest w stanie ukryć żaden produkt spożywczy dla kotów. Jest to o tyle problematyczne, że smak ten powoduje zwykle u kotów potworny ślinotok. Trudno więc stwierdzić, ile realnie preparatu udało się mruczkowi podać, a ile „wyślinił”.

Innym problemem w przypadku podawania płynu do pyszczka jest kwestia konieczności wstrzyknięcia mieszanki do policzka, a nie gardła pupila i to w pozycji dla kota naturalnej, a nie z odchyloną głową. W innym przypadku istnieje zbyt duże ryzyko zachłyśnięcia się przez mruczka. Niestety, niesmaczne leki wstrzykiwane do policzka nie dość, że najpewniej spowodują ślinotok, to jeszcze zostaną częściowo zwyczajnie wyplute. Mimo wszystkich wad tego rozwiązania, istnieją jednak opiekunowie, którzy deklarują, że podawanie leków w tej formie się u nich sprawdza, więc wyjaśniamy, jak się za to zabrać.

Jeżeli chcesz wykorzystać tę metodę, potrzebujesz strzykawki. Wyjmij z niej tłok i wrzuć do środka tabletkę. Następnie wsuń tłok na jego miejsce i powoli zmiażdż lek. Potem zassij odrobinę wody (tyle, ile potrzeba do rozpuszczenia specyfiku, nie za dużo) i daj jej chwilę na uzyskanie roztworu. Za pomocą strzykawki umieść środek w kieszeni kociego policzka.

Metoda III: Aby podać kotu tabletkę, wysmaruj mu sierść mieszanką leku z masłem

Ta metoda umotywowana jest dwiema prawdami o kotach – mruczki to prawdziwe czyścioszki oraz wyjątkowi amatorzy masła. Sposób ten jest zdecydowanie mniej inwazyjny od poprzedniego, niemniej wciąż ma swoje wady. Po pierwsze, nie mamy żadnej kontroli nad tym, ile i w jakim czasie kot zliże z siebie mieszanki. Po drugie, jak pisaliśmy w artykule o tym, czy koty mogą pić mleko, mruczki nie tolerują laktozy i nie powinno się jej podawać z uwagi na ryzyko chociażby wzdęć i biegunek, ale też utrudnień we wchłanianiu składników odżywczych. Warto jednocześnie wziąć jednak poprawkę na to, że tak mała ilość masła, jaka potrzebna jest do podobnego zabiegu, nie powinna kotu zaszkodzić. Po trzecie, zostaje jeszcze poruszona w poprzednim punkcie kwestia goryczy leków.

Jak podać kotu tabletkę metodą smarowania masłem? Najpierw należy ją rozgnieść lub wysypać z zamkniętej kapsułki, następnie rozmieszać z niewielką ilością masła i taką pastę rozsmarować na kociej łapce. Ważne, by zrobić to w miarę dokładnie i nie zostawiać na sierści większej grudki, bo wtedy mruczek po prostu ją strzepnie. Po takim zabiegu też należy oczywiście liczyć się z kocim niezadowoleniem i milczącymi godzinami lub dniami.

Metoda IV: Klasyczny sposób na to, jak podać kotu tabletkę – ukryć ją w jego ulubionym jedzeniu

Jedną z najczęściej wykorzystywanych i na pierwszy rzut oka najskuteczniejszych metod jest podanie kotu tabletki poprzez umieszczenie jej w jego ulubionym jedzeniu. Pamiętaj jednak, że w ten sposób łatwo nie tylko zmarnować lek i porcję karmy (nawet największe kocie łasuchy potrafią zrezygnować z jedzenia, gdy zwęszą podstęp), ale też zniechęcić mruczka do konsumpcji na dłuższy czas (zwłaszcza jeżeli pupil miał już problemy z jedzeniem w przeszłości). 

Ponadto, jeżeli zwierzak przerwie jedzenie w trakcie, wyczuwając zapach lub smak tabletki, to trudno będzie zweryfikować ile leku (i czy w ogóle) przyswoił. Wrzucona w całości kapsułka zacznie się przecież ostatecznie rozpuszczać (cwane zwierzęta potrafią nawet wylizać dokoła wszystko, co nie jest „skażone” lekiem, a resztę zostawić), z kolei wymieszana z karmą może zacząć przeszkadzać mruczkowi dopiero w trakcie jedzenia. No i jest jeszcze ten nieszczęsny ślinotok.

Jak podać kotu tabletkę w jedzeniu? Sposoby są tak naprawdę trzy:

  • włożyć lek w całości do pokarmu i liczyć na to, że kot nie zorientuje się, kiedy go połknął;
  • proszek ze zmiażdżonej tabletki usypać w jednym miejscu porcji i liczyć na to, że kot, pochłaniając ulubiony smakołyk, nie zauważy zmiany smaku pomiędzy kęsami;
  • równomiernie wymieszać proszek z tabletki z mokrą karmą, mając nadzieję, że proporcje pozwalają na ukrycie goryczy leku i oszukanie kota.

Metoda V: Polecany trik, by podać kotu tabletkę – przysmak Churu Rolls!

No i wreszcie dotarliśmy do punktu, w którym możemy zaoferować najlepszy ze sposobów, czyli takie rozwiązanie, w którym nie stresuje się ani zwierzaka, ani właściciela; nie naraża się kota na zadławienie, intensywne ślinienie lub zniechęcenie do codziennych posiłków. Jedyne ryzyko, jakie występuje w przypadku metody „na Churu” to przypadkowe wyplucie tabletki, ale w takiej sytuacji łatwo można po prostu zrobić drugie podejście – zwierzę z pewnością się ucieszy.

Jak podać kotu tabletkę z wykorzystaniem Churu? To bardzo proste! Po prostu wrzuć tabletkę do kociej miseczki i zalej ją pysznym musem marki Inaba. Kot będzie tak zaaferowany wylizywaniem pyszności, że nawet nie zorientuje się, kiedy połknie tabletkę. Bezzbożowy to nie tylko zdrowa przekąska (bez zbóż i sztucznych konserwantów), ale też produkt o ponadprzeciętnej smakowitości. Twój kot po prostu oszaleje na jego punkcie! 

Inny świetny przysmak do podawania leków ze względu dwuteksturowy charakter to Churu Rolls – chrupiące rurki wypełnione miękkim kremem. Do pysznego patyczka bardzo łatwo wsuniesz i skutecznie zamaskujesz mniejsze porcje preparatów dla kota. Churu Rolls to również smaczki bez zbóż, konserwantów i barwników, wyłącznie z naturalnymi składnikami, a koty po prostu je uwielbiają. Co więcej, jeden patyczek ma zaledwie 13 kcal! Musisz zaserwować kotu tabletkę? Łatwiejszej, wygodniejszej i bezpieczniejszej metody na podanie kotu leku nie znajdziesz!

Dobrze podana kotu tabletka, to tabletka podana bezpiecznie i bez negatywnych konsekwencji

Z zebranych w tym artykule informacji najważniejsza powinna być jedna – chcesz podawać kotu tabletki, zrób to bezpiecznie. Rozważ wszystkie za i przeciw, oceń swoje możliwości i charakter mruczka. Pamiętaj również o tym, że właściciele zwierząt muszą podawać leki swoim pupilom w miarę regularnie (takie odrobaczenie, czy ochrona przed kleszczami i pchłami odbywa się co sezon), więc warto przygotować się do działania tak, by pupila nie straumatyzować. 

Ostatecznie, jeżeli wizja podawania kotu tabletek (istnieją również koty, które są po prostu z natury trudne i ich też ta uwaga dotyczy), to dla Ciebie za dużo – zawsze możesz udać się do lekarza weterynarii. Odpowiedni specjalista nie tylko poda kotu tabletkę, ale też przedstawi Ci wszystkie niezbędne informacje, które umożliwią Ci zrobienie tego samodzielnie w przyszłości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.